Cześć i dzięki za wizytę na moim blogu!
Jestem Nicola, rocznik 1992, z Treviso. Zawsze byłem maniakiem oszczędzania, wiele osób nazwałoby mnie skąpcem, a z biegiem lat jeszcze się pogorszyłem, choć z mojego punktu widzenia powiedziałbym raczej, że się poprawiłem!
To na pewno także dzięki takiemu podejściu przez lata odwiedziłem ponad 40 krajów na 4 różnych kontynentach, i to wszystko przy ograniczonym budżecie.
Pedra de Gavea, Rio de Janeiro.
„Nie boisz się podróżować sam?”
„Jak możesz sobie pozwolić na tak długie podróże?”
To chyba najczęstsze pytania, jakie słyszałem w ostatnich latach. Na pierwsze odpowiadam: tak, bałem się, ale teraz już nie.
Ten strach zamienia się w ekscytację za każdym razem, gdy zbieram się do wyjazdu. Na drugie pytanie odpowiadam, że z odpowiednią dyscypliną i umiejętnością dostosowania się można podróżować długo, nie wydając fortuny.
Na tym blogu postaram się dzielić sztuczkami „z branży” oraz inspirować moich czytelników i pomagać im praktycznymi poradami w podróżowaniu w sposób przygodowy, tani i na własną rękę.
Gdzieś na północy Wietnamu.
Mocno wierzę, że żeby podróż zapadła w pamięć, nie trzeba spać w luksusowym hotelu ani latać pierwszą klasą. To, co naprawdę ją taką czyni, to ludzie, których spotyka się po drodze, i doświadczenia, które się przeżywa.
Ten blog jest dla wszystkich podróżników, także tych, którzy dopiero chcą nimi zostać, a którzy szukają inspiracji, praktycznych porad i wsparcia. Jeśli jesteś typowym podróżnikiem z walizką, który lubi, żeby mu usługiwano i nadskakiwano, to chyba pomyliły ci się adresy. Pamiętaj jednak, że nigdy nie jest za późno, żeby naprawdę zacząć podróżować.
Pomysł objechania świata, choćby tylko na kilka miesięcy, pozostanie dla wielu marzeniem na całe życie. Jednak sam fakt, że czytasz ten wpis, stawia cię już na dobrej drodze. Mam nadzieję, że znajdziesz tu inspirację i odpowiednie wskazówki, żeby wyruszyć w podróż, którą zapamiętasz na zawsze.
Pamiętaj, że za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałować rzeczy niezrobionych niż zrobionych, więc – proszę – przeżyj choć raz w życiu to piękne uczucie wolności.
Przestań odkładać podróż albo wyjazd za granicę, o którym marzysz od zawsze, na kolejny miesiąc czy rok, bo „odpowiedni” moment, na który tak czekasz, nigdy nie nadejdzie.